Wiadomości dla każdego

Wypoźyczalnia Katowice - prace magisterskie - Uptime - Calling Cards to India - sklepy internetowe - chirurgia plastyczna

Anna Baranowska, uczestniczka pierwszej edycji Big Brothera, nie żyje

29 października 2007

Anna Baranowska, uczestniczka pierwszej edycji programu "Big Brothera", nie żyje. Miała 47 lat. Zmarła w nieznanych okolicznościach w Lublinie na osiedlu Czuby, w mieszkaniu swojego partnera Grzegorza B. (lubelskiego artysty), do którego niedawno się przeprowadziła. Mieszkali oni w bloku na pierwszym piętrze przy ul. Biedronki. Na ich drzwiach wejściowych widniał napisany czarnym flamastrem tekst: "Państwo misiowie, nie przeszkadzać".

Baranowska była pierwszą osobą w historii polskiego domu Wielkiego Brata, która poprzednio przy pierwszych nominacjach została wybrana przez innych uczestników programu jako kandydatka do opuszczenia "Big Brothera". Po 15 dniach wyszła z domu Wielkiego Brata. "Ludzie zapamiętają dwie osoby: tę, która wyszła dlatego jako pierwsza i jako ostatnia" - mówiła w 2001 roku opuszczając program Z uwagi na sukces pierwszej edycji programu została zapamiętana przez widzów. Wystąpiła także w filmie "Gulczas, a w jaki sposób myślisz?".

"To szok! Jestem wstrząśnięty. Pamiętam Anię gigantycznie akuratnie Gdy znalazła się w domu Wielkiego Brata, wprowadziła do niego ciepło i humor" - stwierdził Janusz Dzięcioł, wygrywający pierwszej edycji programu.

"To straszna komunikat Ona w rzeczy samej kochała życie" – powiedział Klaudiusz Sevković, druh z "Big Brothera".

Zdaniem ekstra Expressu, Anna od kilku lat ograniczała swoje kontakty z przyjaciółmi z domu Wielkiego Brata. armata się to od momentu, w którym poznała swojego partnera Grzegorza B.

Prawdopodobnie dzień przedtem zgonem Anna Baranowska została napadnięta. Skradziono jej aparat telefoniczny komórkowy. Z ranami głowy zgłosiła się do szpitala i po założeniu szwów opuściła go coraz tego samego dnia. Na drugi dzień została znaleziona przez Grzegorza B. martwa.

"Przybiegł do mnie Grzegorz. Chciał bić w dzwony po alert Krzyczał, iż z Anną stało się byt niedobrego. Bo gdy wrócił do domu, leżała nieruchomo w łóżku" - opowiadał jeden z sąsiadów.

Okoliczności i przyczynę śmierci będzie wyjaśniać prokuratura. "Ciało przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej. przekrój zwłok ustali przyczynę śmierci. Od wyników będzie zależało, azali w tej sprawie będzie wszczęte śledztwo i w jakim kierunku będzie prowadzone" – powiedział Witold Laskowski, przedstawiciel Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

"Nikt w tej sprawie nie ma coraz postawionych zarzutów" - poinformowała Ewa Bondaruk z Prokuratury Rejonowej Lublin Południe.

Była mieszkanka "Big Brothera" osierociła córkę Olgę. Od kilku lat była rozwódką.

Więcej newsów

Przedstawienie Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum w hołdzie Andrzejowi Panufnikowi 2007-10-28 25 listopada 2007 o godz. 18:00 rozpocznie się przedstawienie Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej LEOPOLDINUM w hołdzie polskiemu kompozytorowi Andrzejowi Panufnikowi. party odbędzie się w Auli Leopoldyńskiej

Plany Platformy Obywatelskiej dotyczące telewizji publicznej 2007-10-27 Platforma Obywatelska utworzyła specjalny kompleks medialny, kto pracuje powyżej pomysłami doprowadzenia do zmian we władzach telewizji publicznej, które do 2009 roku są praktycznie nieusuwalne

Zmarł Laureat Nagrody Nobla Arthur Kornberg 2007-10-27 Naukowiec był ojcem Rogera Kornberga, jaki w 2006 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii "za badania molekularnego mechanizmu transkrypcji w komórkach eukariotycznych"

Halloween również w internecie 2007-10-31 Ruszył komplet naczyń stołowych Wirtualnej nasz poświęcony Halloween. Użytkownicy znajdą w poprzednio m.in. "przeraźliwe" logodzwonki, "upiorne" gry, "kartki-koszmarki" oraz arkana halloweenowego makijażu

Polsat 24 będzie nowym kanałem informacyjnym 2007-10-31 Telewizja Polsat pracuje nad nowym kanałem informacyjno-publicystycznym, który pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych. przewód jest gotowy do startu w każdej chwili

W internecie wolno uczcić pamięć zmarłych 2007-10-31 "Strona www.pamietajmy.com.pl istnieje w sieci od kilku miesięcy. Do tej pory swoje epitafia, to znaczy wirtualne nekrologi, zamieściło nieomalże 200 osób, a nieomalże trzy tysiące zapaliło świeczkę